30 stycznia 2017
Siatkarki wygrywają po tie-breaku

siatkarki-radosc-news
Po pięciosetowym boju, siatkarki KŚ AZS Gliwice  wygrały w Nowym Dworze Mazowieckim 3:2.

Jeszcze w tie-breaku  nasze Akademiczki przegrywały  14:13, ale fenomenalne ataki Szczepańskiej dały nam zwycięstwo!

Nosir  Nowy Dwór Mazowiecki to teoretycznie najsłabsza drużyna  w lidze. Zespół ten bowiem z dorobkiem ledwie 6 punktów zajmował ostatnie miejsce w tabeli.  Gospodynie chciały jednak wykorzystać słabość Akademiczek, która dopadła ich  w ostatnich dwóch meczach, w których to przegrały dwa razy po 3:0.

Mecz ten zaczął się od prowadzenie miejscowych. W pewnym momencie drużyna Nosiru prowadziła już 6:4. Wtedy na zagrywkę poszła Anna Grzechnik. Po błędach własnych rywalek i bloku gliwiczanek, Akademiczki objęły prowadzenie 7:6.  Trener gospodyń poprosił o czas, ale nic nie zmieniło. Kolejne cztery  punkty bowiem zdobyły podopieczne Wojciech Czapli i ponownie szkoleniowiec Nowego Dworu zdecydował się przerwać grę.  Zaraz potem, po nieudanym ataku, miejscowe zdobyły punkt. Potem gliwiczanki odskoczył na pięć oczek i taką przewagę utrzymywały przez kilka kolejnych  minut. Czym było bliżej końca tego seta, tym jednak lepiej grały gospodynie, by zbliżyć się do stanu 18:20.  Akademiczki opanowały jednak nerwy i podwyższyły  wynik na 23:18.  Po ataku z prawej flanki,  gliwiczanki miały pierwszą piłkę setową. Dwukrotnie nowodworzanki wybroniły się przed przegraną w tej odsłonie, ale w końcu popełniły błąd w przyjęciu  i pierwszy set zakończył się zwycięstwem  AZS Gliwice  25:21.

Na początku drugiej odsłony przez chwilę wynik oscylował wokół remisu, ale  przyjezdne odskoczyły na dwa punkty i wydawało się, że kontrolują przebieg tego meczu, ale rywali doprowadziły do stanu 9:10. Wtedy udanie ze środek zaatakowała Szapoval, a chwilę później po przekątnej poprawiła Grzechnik i za chwilę na tablicy pojawił się rezultat 13:9 dla gliwiczanek. Przy stanie 10:16 trener Nosiru przerwał grę. Uwagi okazały się pomocne, bo potem jego podopieczne powoli, ale zaczęły odrabiać straty i zrobiło się 19:20. Po nieudanym ataku Grzechnik na tablicy pojawił się wynik 22:22. Szczepańska uderzyła na 23:22, ale dwa kolejne punkty zdobyły gospodynie i  pierwszego setbola miały nowodworzanki. Wtedy Wojciech Czapla przerwał grę. Wyrównała Szczepańska, a zaraz potem zawodniczka Nosiru posłała piłkę w aut i zrobiło się  24:25. Ostatni  punkt także gliwiczanki zdobyły po autowym ataku rywalek.

Trzecia odsłona źle się zaczęła dla Akademiczek. Gospodynie szybko bowiem objęły prowadzenie, a w pewnym momencie ich przewaga wynosiła nawet sześć punktów (9:3) . Potem udało zniwelować stratę do stanu 13:10 na korzyść Nosiru, ale miejscowe nie dały się dogonić, a wręcz przeciwnie. To one potem częściej punktowały. Przy stanie 23:17 trzykrotnie  udanie zaatakował Grzechnik, jeszcze w  międzyczasie nowodworzanka uderzyła za linię końcową i AZS doskoczył na jeden punkt. (17:16). Czas wzięty przez trenera Nosiru  przyniósł efekt  Końcówka należał już  do gospodyń, które wygrały tego seta 25:21 kończąc go efektownym „gwoździem”.

Przez początkowe minuty czwartej partii długo grano punkt za punkt. Dopiero przy stanie 8:8 gliwiczanki zdołały na chwilę odskoczyć na dwa oczka.  Gospodynie  grały jednak bardzo ambitnie, co zostało nagrodzone prowadzeniem 13:12. Wtedy Wojciech Czapla przerwał grę. Nic to jednak nie dało, bo za moment na tablicy pojawił się wynik 16:12 dla Nosiru i trener AZS-u wykorzystał drugi czas. Gdy Szapoval został zablokowana Nosir prowadził już 20:17. Przy stanie 23:19 jeszcze miejscowa siatkarka   przesadziła z zagrywką. To była już ostatnia nadzieja, że uda się przełamać serię rywalek, ale nic z tego. Za chwile bowiem nowodworzanki miały pierwszą piłkę setową, a na koncie gliwiczanek było tylko 20 punktów. Potem złe przyjęcie i szybko wyprowadzona  kontra dała Nosirowi wygraną 25:21.

O zwycięstwie miał więc miał zadecydować tie-break.  Początek tej piątej odsłony źle zaczął się dla gliwiczanek. W pewnym momencie gospodynie bowiem prowadziły już 7:4. Akademiczki powalczyły jednak i doprowadziły do wyniki 7:6. Zmian strona nastąpiła jednak po udanym ataku nowodworzanek. Przy stanie 11:9 rywalka źle obliczyła i uderzenie i gliwiczanki  złapały bespośredni kontakt (11:10). Po wymianie i szalonej walce o każdą piłkę na tablicy pojawił się wynik 12:11. Gospodynie cały czas utrzymywały jednopunktową przewagę, ale przy stanie 14:13 dla Nosiru, potem ciężar gry i zdobywania punktów wzięła na  siebie Szczepańska, co pozwoliło wygrać    te partię 16:14, a cały mecz 3:2

Nosir Nowy Dwór Mazowiecki – KŚ AZS Pol. Śl. Gliwice 2:3 (21:25, 24:26, 25:21, 25:21, 14:16)
KŚ AZS Gliwice: Ewelina Toborek, Aleksandra Gutkowska, Aleksandra Stachowicz, Ekaterina Shapowal, Anna Grzechnik, Majka Szczepańska, Daria Bąkowska (libero)
Zagrały też: Julia Molodtsova, Martyna Tracz, Izabela Wasiak
Trenerzy: Wojciech Czapla i Krzysztof Czapla

źródło: azs.gliwice.pl

Sponsorzy KŚ AZS Politechniki Śląskiej Gliwice

logopolsls

miasto-gliwice

pec-nowy
 pkm-male
tauron psiuo-gliwice voight
pwiK fundacja_radan sordrew
brugi-reklama mrconstruction pomniejszone

Wiadomość utworzona: 30 stycznia 2017 09:52, autor: Agnieszka Konieczny
Wyniki
 
Admin © Politechnika Śląska
 
Całkowitą odpowiedzialność za poprawność, aktualność i zgodność z przepisami prawa materiałów publikowanych za pośrednictwem serwisu internetowego Politechniki Śląskiej ponoszą ich autorzy - jednostki organizacyjne, w których materiały informacyjne wytworzono.
Zasady wykorzystywania „ciasteczek” (ang. cookies) w serwisach internetowych Politechniki Śląskiej
Aktualności AZS